Archive for Kwiecień, 2012


PRAWIDŁOWE ZROZUMIENIE

Kwiecień 15th, 2012

Aby mieć pewność, że uczniowie zaobserwują prawidłowe zachowanie, nauczyciel musi wykonać dokładnie to, o co chodzi. Stare powiedzonko, którym rodzice nieustannie raczą dzieci: „Rób tak, jak mówię, nie tak, jak sam robię”, nie wystarczy nauczycielowi, kiedy próbuje nauczyć ściśle określonych wiadomości lub umiejętności. W każdej dziedzinie ludzkiej działalności spotkamy mnóstwo przypadków nieświadomie popeł­nianych błędów, gdyż źródłem nauki była obserwacja niepoprawnie wykony­wanych czynności. Ważne w tym wszystkim jest to, że jeżeli nauczyciel żąda od uczniów, aby wykonywali coś „prawidłowo”, to musi być pewien, że prawidłowy był pokaz.

TRUDNE ZADANIE

Kwiecień 11th, 2012

Ogromnie trudne to zadanie zademonstrować cokolwiek z ab­solutną poprawnością. Im bardziej złożona jest wiedza i bardziej skom­plikowana umiejętność, tym trudniej o całkowicie poprawny ich pokaz w klasie. Potrzebne będą więc wcześniejsze próby. Każda istotna cecha umiejętności lub pojęcia powinna zostać przemyślana oddzielnie i ujęta jas­no. Przypuśćmy oto, że mamy nauczyć dzieci korzystania z katalogu w bi­bliotece w celu odnajdywania książki na półce. Zamierzamy więc pokazać uczniom, w jaki sposób numer na karcie katalogowej wskazuje miejsce przechowywania książki. Wpierw trzeba stwierdzić, jaki system obowiązuje w danej bibliotece, i wypróbować posługiwanie się nim.

ĆWICZENIE POD KIERUNKIEM

Kwiecień 6th, 2012

Gdyby pokaz miał składać się z następujących etapów: wybranie katalogu, wyszukanie w nim karty książki, spisanie numeru katalogowego, przejście do regałów, to każdy z nich należałoby ćwiczyć tak, żeby o żadnym nie zapomnieć (na przykład o   zapisaniu na kartce numeru książki), kiedy będziemy demonstrować uczniom całą umiejętność.Zdrowy rozsądek podpowiada, że „praktyka czyni mistrza”. W życiu nie zawsze to się sprawdza. Wszyscy znamy ludzi, którzy od lat codziennie prowadzą samochód, ale pozostali marnymi kierowcami. Albo takich, którzy mają kilkoro dzieci, ale są kiepskimi rodzicami. Zbyt często ćwiczenia zada­wane uczniom nie dostarczają im takiej praktyki, jaka jest im potrzebna.