Archive for Czerwiec, 2013


NA SCENIE I NA WIDOWNI

Czerwiec 28th, 2013

Artyści są obecni nie tylko na scenie, ale i na widowni. Drobnomieszczań- ska publiczność jest już przyzwyczajona do takiego sąsiedztwa, poza tym zaczy­nają się pojawiać tłumy, wysypujących się z autokarów turystów chcących po­dziwiać miejscowe atrakcje. Na początek orkiestra Sachy de Horna gra dwa, trzy utwory jazzowe. W pewnej chwili na scenę wchodzi konferansjer Gronowski, przebrany za kow­boja:Ho, ho! Jaki przystojny! – wołają rozbawieni widzowie.Dajcie mu mówić!Stul gębę!Kapelusz! Zdejmij ten kapelusz!A gdzie twój koń, kowboju?!No dalej, kapelusz z głowy!Co zrobiłeś z rewolwerem?Przez te wzajemne przekrzykiwania prawie nikt nie zrozumiał tekstu wpro­wadzenia. Ale oto na scenie pojawia się Therese Treize i Montparnasse Girls – wszystkie w czerwonych sukienkach. Dostają bisy Wśród oklaskujących są. Pa- scin, Kisling, Hermine Davide, Othon Fnesz, Nils i Thora Dardel, Rolf de Mare, Jean Bórlin, Mado Ansprach, Youki Foujita, czyli cały światek Montpar­nasse.

KIKI WSZECHOBECNA NA GALI

Czerwiec 15th, 2013

Jedną z girls jest Kiki, wszechobecna w gali. Zsuwają się jej ramiączka sta­nika, ale nie ma to dla niej żadnego znaczenia. Razem z pozostałymi tancerka­mi, może nawet z większą werwą, tańczy kankana tak, jak nie potrafiłyby naj­lepsze mistrzynie tego tańca. Później występuje Maria Wasiliewa, śpiewająca grubym głosem rosyjskie romanse. Po niej przychodzi kolej na Rolanda Toutaina, lotnika i podniebnego akrobatę, jak go tu nazywają. Zeskakuje z balonu i tańczy, wykonując różne fi­gury gimnastyczne i naśladując Maurice’a Chevaliera. W programie imprezy znaleźli się też: sepleniąca Chiffon, Wrieu, japoński tancerz, orkiestra z La Jungle ze swoim czarnoskórym tancerzem we fraku i w cylindrze oraz cały or­szak modelek prezentujących stroje zaprojektowane przez Dunkę Alice Kann.

OGROMNA BOMBONIERKA

Czerwiec 1st, 2013

Cały teatr jest udekorowany kwiatami i przypomina ogromną bombonierkę dzięki poustawianym wszędzie bukietom róż, ofiarowanym przez znaną na Montparnassie kwiaciarnię Andre Baumana. Jako ostatni zjawia się na scenie Foujita w swoim wielkim entree jako klown włóczęga. Po podniesieniu kurtyny ukazuje się widzom pod rozłożonym, dziurawym parasolem, na końcu którego pali się mała świeczka. Całą scenografię stanowi jedynie sznur z wiszącym pra­niem. W następnej odsłonie Fou-Fou występuje w roli ekscentryka na kempin­gu. Ma na sobie własnoręcznie uszyty kostium, z którego wyjmuje najrozmait­sze przedmioty codziennego użytku, jak iluzjonista chustki z rękawa, ku ogromnej radości widzów.