Archive for Lipiec, 2013


NIE PRZEWIDZIANY WYSTĘP

Lipiec 22nd, 2013

Wywołała tym oburzenie pani Berthelot, żony znanego dyplomaty, która z nadąsaną miną opuściła przyjęcie. Oczywiście występu Kiki nie przewidziano w programie tej uroczystości, odby­wającej się w Salle Pleyel, tak samo zresztą jak i w programie wieczorów orga­nizowanych przez Ministerstwo Spraw Zagranicznych. Ona jednak nic sobie nie robi z dąsów dam z wielkiego świata. Jej publicz­ność to nie bywalcy salonów ani goście ambasad, ale cały Paryż – ten z ulic i knajpek, Paryż artystów i Paryż ulicznych zabaw. Jej królestwo, którego ser­cem jest Montparnasse, rozciąga się od Porte de Clignancourt po Porte d’Orleans, od wzniesień Menilmontant aż po Place d’Italie i Porte de Vanves. Za dyplomatyczny paszport wystarcza jej uśmiech i bilet metra.

JEST NA KOGO PATRZEĆ

Lipiec 5th, 2013

30 maja 1929 roku Kiki występuje na scenie Bobino, music-hallu na ulicy de la Gaite, gdzie paryska publiczność gotuje jej huczną owację. Jest szczęśli­wa jak dziecko i wzruszona do łez. Śpiewa swoje sprośne piosenki spokojnym i czystym głosem. Zawsze robi to na swój sposób, bez maniery.Chcąc uczynić tamto popołudnie świętem, Henri Broca jako redaktor na­czelny „Paris-Montparnasse” organizuje galę, z której dochód ma zasilić kasę zapomogową dla ubogich artystów Jest sporo atrakcji, zarówno zapowiedzia­nych na afiszu, jak i podczas uroczystości. Przybywają słynni artyści, znani in­telektualiści oraz ważne osobistości. Publiczność ma na kogo patrzeć.