Archive for Październik, 2013


NIE PRZEWIDZIANY WYSTĘP

Październik 30th, 2013

Wywołała tym oburzenie pani Berthelot, żony znanego dyplomaty, która z nadąsaną miną opuściła przyjęcie. Oczywiście występu Kiki nie przewidziano w programie tej uroczystości, odby­wającej się w Salle Pleyel, tak samo zresztą jak i w programie wieczorów orga­nizowanych przez Ministerstwo Spraw Zagranicznych. Ona jednak nic sobie nie robi z dąsów dam z wielkiego świata. Jej publicz­ność to nie bywalcy salonów ani goście ambasad, ale cały Paryż – ten z ulic i knajpek, Paryż artystów i Paryż ulicznych zabaw. Jej królestwo, którego ser­cem jest Montparnasse, rozciąga się od Porte de Clignancourt po Porte d’Orleans, od wzniesień Menilmontant aż po Place d’Italie i Porte de Vanves. Za dyplomatyczny paszport wystarcza jej uśmiech i bilet metra.

JEST NA KOGO PATRZEĆ

Październik 29th, 2013

30 maja 1929 roku Kiki występuje na scenie Bobino, music-hallu na ulicy de la Gaite, gdzie paryska publiczność gotuje jej huczną owację. Jest szczęśli­wa jak dziecko i wzruszona do łez. Śpiewa swoje sprośne piosenki spokojnym i czystym głosem. Zawsze robi to na swój sposób, bez maniery.Chcąc uczynić tamto popołudnie świętem, Henri Broca jako redaktor na­czelny „Paris-Montparnasse” organizuje galę, z której dochód ma zasilić kasę zapomogową dla ubogich artystów Jest sporo atrakcji, zarówno zapowiedzia­nych na afiszu, jak i podczas uroczystości. Przybywają słynni artyści, znani in­telektualiści oraz ważne osobistości. Publiczność ma na kogo patrzeć.

NA SCENIE I NA WIDOWNI

Październik 10th, 2013

Artyści są obecni nie tylko na scenie, ale i na widowni. Drobnomieszczań- ska publiczność jest już przyzwyczajona do takiego sąsiedztwa, poza tym zaczy­nają się pojawiać tłumy, wysypujących się z autokarów turystów chcących po­dziwiać miejscowe atrakcje. Na początek orkiestra Sachy de Horna gra dwa, trzy utwory jazzowe. W pewnej chwili na scenę wchodzi konferansjer Gronowski, przebrany za kow­boja:Ho, ho! Jaki przystojny! – wołają rozbawieni widzowie.Dajcie mu mówić!Stul gębę!Kapelusz! Zdejmij ten kapelusz!A gdzie twój koń, kowboju?!No dalej, kapelusz z głowy!Co zrobiłeś z rewolwerem?Przez te wzajemne przekrzykiwania prawie nikt nie zrozumiał tekstu wpro­wadzenia. Ale oto na scenie pojawia się Therese Treize i Montparnasse Girls – wszystkie w czerwonych sukienkach. Dostają bisy Wśród oklaskujących są. Pa- scin, Kisling, Hermine Davide, Othon Fnesz, Nils i Thora Dardel, Rolf de Mare, Jean Bórlin, Mado Ansprach, Youki Foujita, czyli cały światek Montpar­nasse.