Archive for Styczeń, 2014


JEST NA KOGO PATRZEĆ

Styczeń 30th, 2014

30 maja 1929 roku Kiki występuje na scenie Bobino, music-hallu na ulicy de la Gaite, gdzie paryska publiczność gotuje jej huczną owację. Jest szczęśli­wa jak dziecko i wzruszona do łez. Śpiewa swoje sprośne piosenki spokojnym i czystym głosem. Zawsze robi to na swój sposób, bez maniery.Chcąc uczynić tamto popołudnie świętem, Henri Broca jako redaktor na­czelny „Paris-Montparnasse” organizuje galę, z której dochód ma zasilić kasę zapomogową dla ubogich artystów Jest sporo atrakcji, zarówno zapowiedzia­nych na afiszu, jak i podczas uroczystości. Przybywają słynni artyści, znani in­telektualiści oraz ważne osobistości. Publiczność ma na kogo patrzeć.

NA SCENIE I NA WIDOWNI

Styczeń 12th, 2014

Artyści są obecni nie tylko na scenie, ale i na widowni. Drobnomieszczań- ska publiczność jest już przyzwyczajona do takiego sąsiedztwa, poza tym zaczy­nają się pojawiać tłumy, wysypujących się z autokarów turystów chcących po­dziwiać miejscowe atrakcje. Na początek orkiestra Sachy de Horna gra dwa, trzy utwory jazzowe. W pewnej chwili na scenę wchodzi konferansjer Gronowski, przebrany za kow­boja:Ho, ho! Jaki przystojny! – wołają rozbawieni widzowie.Dajcie mu mówić!Stul gębę!Kapelusz! Zdejmij ten kapelusz!A gdzie twój koń, kowboju?!No dalej, kapelusz z głowy!Co zrobiłeś z rewolwerem?Przez te wzajemne przekrzykiwania prawie nikt nie zrozumiał tekstu wpro­wadzenia. Ale oto na scenie pojawia się Therese Treize i Montparnasse Girls – wszystkie w czerwonych sukienkach. Dostają bisy Wśród oklaskujących są. Pa- scin, Kisling, Hermine Davide, Othon Fnesz, Nils i Thora Dardel, Rolf de Mare, Jean Bórlin, Mado Ansprach, Youki Foujita, czyli cały światek Montpar­nasse.