Archive for Marzec, 2014


Z MOTYKĄ NA SŁOŃCE

Marzec 23rd, 2014

Kiedy Desnos czyta ostatnie słowa swego wiersza – „Jakże była piękna. Jak­że jest piękna…”, Man obiecuje mu, że na podstawie tego utworu nakręci film. Później w nocy żałuje tej obietnicy, sądząc, że to kolejne porywanie się z moty­ką na słońce. Lecz myśl o zrobieniu filmu nie daje mu spokoju. W jego głowie, aż huczy od pomysłów. Nie będzie angażował zawodowych aktorów, chciałby zainscenizować coś w rodzaju baletu marionetek tańczących wokół Kiki. Była­by wspaniałym ucieleśnieniem bestii – szalonej i pięknej, wzruszającej i krwio­żerczej zarazem. Andre de La Riviere, wysoki blondyn mieszkający, jak Desnos, na ulicy Blomet pod numerem 45, miałby zagrać mężczyznę zafascynowanego jej urodą, lecz jedynie kontemplującego ją i niemającego śmiałości jej dotknąć, jakby jej ciało było pułapką.

SFILMOWANIE GWIAZDY MORSKIEJ

Marzec 15th, 2014

Desnos z kolei nadawałby się idealnie do roli dru­giego mężczyzny, który porwie Kiki sprzed nosa pierwszemu adoratorowi. Z ko­lei sfilmowanie gwiazdy morskiej Man zleci Jeanowi Painleve, jednemu z pio­nierów filmu popularnonaukowego. Ten specjalista od niewidzialnego, pod­wodnego świata wykradł już bowiem morskiej otchłani wiele sekretów, jak choćby tajemnicę życia dafni, rzęsek i ośmiornic. Na dzień przed wyjazdem Desnosa na Kubę, gdzie ma robić reportaż, Man kręci w pośpiechu ostatnią scenę z jego udziałem.Po powrocie poety film jest już ukończony. Trwa piętnaście minut. W tym krótkim czasie Man zmieścił jeszcze trzy sekwencje składające się wyłącznie z samych napisów. Niektóre z nich to po prostu fragmenty utworu Desnosa:Jesteśmy na zawsze zagubieni W wiecznej otchłani.

PANOWIE CENZORZY

Marzec 6th, 2014

Oczywiście „panowie cenzorzy” od razu spieszą, by wyrzucić niestosowne ich zdaniem słowa, a także scenę, w której Kiki zdejmuje skąpą halkę. Reszta filmu na szczęście pozostaje bez zmian. Dzięki dwóm płatkom żelatyny nasą­czonym wodą Man uzyskuje oniryczny efekt, wrażenie podwodnej podróży, nie­mal jak w powieści Jules’a Verne’a 20 000 mil podwodnej żeglugi. W dziwnej, podmorskiej scenerii pojawiają się ogromne kwiaty, efemeryczne kobiety i nie­uchwytne rozgwiazdy, które w pewnej chwili jakby więdną i znikają. 13 maja 1928 roku w sali Ursulines pojawia się na ekranie ogromna gwiaz­da morska, stokroć większa niż w’ naturze. W następnej sekwencji filmu męż­czyzna i kobieta podążają aleją jakby we śnie. To Kiki z La Riviere em.