Archive for Maj, 2014


NOWE POJĘCIA LUKSUSU

Maj 14th, 2014

Kształtują się też nowe pojęcia luksusu. Paradoksalna „zaleta” Montparnasse’u, będąca po prostu spontaniczną otwartością, charakterystyczną dla pewnego stylu bycia, stopniowo zanika i, wypierana przez kontraktowe artystyczne statystowanie i wymuszoną pozę, staje się już tylko legendą czy też mitem. Tymczasem Kiki, wierna duchowi minionej epoki, nadal pozostaje, pełna naiwnej wiary, w sce­nerii Montparnasse’u, którą stopniowo zmieniają spekulanci i aferzyści. Za każdym razem, kiedy występuje Yvonne George, dochodzi do awantury. Tak jest też w LEmpire, gdzie staje na scenie przy samej kurtynie, blada ze strachu. Nie na środku sceny, tak jak powinna, ale z boku, skulona jak wystra­szone zwierzątko, gotowa w każdej chwili do ucieczki za kulisy. Yvonne Geor­ge uczyniła ze śpiewania tragedię.

UPRZEDZANIE PRZED PREMIERĄ

Maj 7th, 2014

Przed premierą krytycy uprzedzali ją – „Proszę nie śpiewać w głębi sceny, bo nic nie będzie słychać!”. Ona jednak obstawała przy swoim – „To dlatego, że widownia jest pusta. Kiedy się zapełni publicznością, słyszalność będzie zupeł­nie dobra”. Jednak następnego dnia podczas występu okazuje się, że krytycy mieli ra­cję. Publiczność gwiżdże i krzyczy:Co to, nieme kino?! – buntuje się jakiś mężczyzna.Henri Jeanson, pisarz i dziennikarz z „Le Soir”, spieszy na pomoc Yvonne George. Siedzący w kącie Jean Cocteau także podnosi się nagle, grożąc jedne­mu z krzykaczy, stojącemu wśród widzów bez miejscówek, który gwiżdże jak kos, a wygląda jak sutener.