Archive for Maj, 2014


KIKI PISZE SWOJE WSPOMNIENIA

Maj 31st, 2014

Popołudniami Kiki pisze swoje Wspomnienia. Często pozuje Perowi Krohgowi, między innymi z Therese do obrazu Sprzedawca pereł, a także Kislingowi do aktów i portretów oraz Calderowi, który tworzy jej drucianą maskę. Sandy Calder opisywany jest przez „Paris-Montparnasse” jako atletyczne, trzydziestojednoletnie baby, tak łagodne, iż nikt nie zauwaza jego kolosalnej postury. Jego zdaniem nos Kiki sprawia wrażenie, jakby „rzucał się w prze­strzeń”. Zadedykuje mu rzeźbę, której nada tytuł Kiki’s nose.Zdarza się, że Kiki pozuje, nie wiedząc nawet kiedy. Wystarczy, że wpadnie na lampkę wina do którejś z kawiarń Montparnasse’u, by jej niezapomniana twarz stała się natchnieniem artystów. Tak właśnie powstała jej podobizna z brązu, wykonana przez hiszpańskiego rzeźbiarza Pabla Gargalla, którą obec­nie można podziwiać w muzeum jego imienia w Saragossie.

GWIAZDA MORSKA

Maj 20th, 2014

Każdej nocy Kiki śpiewa jak upojna cykada. O trzeciej nad ranem można ją jeszcze spotkać samą albo w towarzystwie koleżanek mających mniej szczę­ścia od niej, którym stawia drinka. Coraz rzadziej jednak widuje się ją w La Ro- tonde, jak zmierza na pierwsze piętro, przechodząc przez salę taneczną ni­czym majestatyczne wcielenie lubieżności, z podążającym za nią, wiernym Manem.Man nie domyśla się nawet, że wkrótce Henn Broca, podający się za wy­dawcę i nowego adoratora Kiki, porwie ją jak ów intruz, który pojawia się w ostatnim fragmencie Gwiazdy morskiej Desnosa.

Z MOTYKĄ NA SŁOŃCE

Maj 8th, 2014

Kiedy Desnos czyta ostatnie słowa swego wiersza – „Jakże była piękna. Jak­że jest piękna…”, Man obiecuje mu, że na podstawie tego utworu nakręci film. Później w nocy żałuje tej obietnicy, sądząc, że to kolejne porywanie się z moty­ką na słońce. Lecz myśl o zrobieniu filmu nie daje mu spokoju. W jego głowie, aż huczy od pomysłów. Nie będzie angażował zawodowych aktorów, chciałby zainscenizować coś w rodzaju baletu marionetek tańczących wokół Kiki. Była­by wspaniałym ucieleśnieniem bestii – szalonej i pięknej, wzruszającej i krwio­żerczej zarazem. Andre de La Riviere, wysoki blondyn mieszkający, jak Desnos, na ulicy Blomet pod numerem 45, miałby zagrać mężczyznę zafascynowanego jej urodą, lecz jedynie kontemplującego ją i niemającego śmiałości jej dotknąć, jakby jej ciało było pułapką.

SFILMOWANIE GWIAZDY MORSKIEJ

Maj 6th, 2014

Desnos z kolei nadawałby się idealnie do roli dru­giego mężczyzny, który porwie Kiki sprzed nosa pierwszemu adoratorowi. Z ko­lei sfilmowanie gwiazdy morskiej Man zleci Jeanowi Painleve, jednemu z pio­nierów filmu popularnonaukowego. Ten specjalista od niewidzialnego, pod­wodnego świata wykradł już bowiem morskiej otchłani wiele sekretów, jak choćby tajemnicę życia dafni, rzęsek i ośmiornic. Na dzień przed wyjazdem Desnosa na Kubę, gdzie ma robić reportaż, Man kręci w pośpiechu ostatnią scenę z jego udziałem.Po powrocie poety film jest już ukończony. Trwa piętnaście minut. W tym krótkim czasie Man zmieścił jeszcze trzy sekwencje składające się wyłącznie z samych napisów. Niektóre z nich to po prostu fragmenty utworu Desnosa:Jesteśmy na zawsze zagubieni W wiecznej otchłani.

PANOWIE CENZORZY

Maj 2nd, 2014

Oczywiście „panowie cenzorzy” od razu spieszą, by wyrzucić niestosowne ich zdaniem słowa, a także scenę, w której Kiki zdejmuje skąpą halkę. Reszta filmu na szczęście pozostaje bez zmian. Dzięki dwóm płatkom żelatyny nasą­czonym wodą Man uzyskuje oniryczny efekt, wrażenie podwodnej podróży, nie­mal jak w powieści Jules’a Verne’a 20 000 mil podwodnej żeglugi. W dziwnej, podmorskiej scenerii pojawiają się ogromne kwiaty, efemeryczne kobiety i nie­uchwytne rozgwiazdy, które w pewnej chwili jakby więdną i znikają. 13 maja 1928 roku w sali Ursulines pojawia się na ekranie ogromna gwiaz­da morska, stokroć większa niż w’ naturze. W następnej sekwencji filmu męż­czyzna i kobieta podążają aleją jakby we śnie. To Kiki z La Riviere em. 

ŚMIECH NA SALI

Maj 1st, 2014

W pew­nym momencie ona podnosi spódnicę i poprawia jedwabną pończochę. Później w towarzystwie swego partnera idzie po schodach. Wchodzą do pokoju. W ro­gu stoi łóżko. Andre siada na nim. Stojąca przy nim Kiki rozbiera się. Kładzie się na łóżku z zarzuconymi za kark rękami. Wtedy Andre nagle wstaje i ucie­ka z pokoju. W sali kinowej rozlega się śmiech publiczności. Przepuścić taką okazję! Kolejne ujęcia ukazują ulicę. Kiki pojawia się na ekranie jako sprzedawczyni gazet. La Riviere podchodzi do niej. Zabiera jej stojący na stosie gazet słoik. Po chwili Andre jest już w pokoju, siedzi i obserwuje w samotności zamkniętą w szklanym naczyniu gwiazdę morską, która wygląda jak namiętny wamp. Roz­wija i kurczy swoje pięć ramion. Ponownie pojawia się obraz ulicy, gdzie roz­wiewane przez wiatr gazety krążą w rytm walca tuż nad ziemią.