Archive for Lipiec, 2014


GWIAZDA MORSKA

Lipiec 31st, 2014

Każdej nocy Kiki śpiewa jak upojna cykada. O trzeciej nad ranem można ją jeszcze spotkać samą albo w towarzystwie koleżanek mających mniej szczę­ścia od niej, którym stawia drinka. Coraz rzadziej jednak widuje się ją w La Ro- tonde, jak zmierza na pierwsze piętro, przechodząc przez salę taneczną ni­czym majestatyczne wcielenie lubieżności, z podążającym za nią, wiernym Manem.Man nie domyśla się nawet, że wkrótce Henn Broca, podający się za wy­dawcę i nowego adoratora Kiki, porwie ją jak ów intruz, który pojawia się w ostatnim fragmencie Gwiazdy morskiej Desnosa.

Z MOTYKĄ NA SŁOŃCE

Lipiec 20th, 2014

Kiedy Desnos czyta ostatnie słowa swego wiersza – „Jakże była piękna. Jak­że jest piękna…”, Man obiecuje mu, że na podstawie tego utworu nakręci film. Później w nocy żałuje tej obietnicy, sądząc, że to kolejne porywanie się z moty­ką na słońce. Lecz myśl o zrobieniu filmu nie daje mu spokoju. W jego głowie, aż huczy od pomysłów. Nie będzie angażował zawodowych aktorów, chciałby zainscenizować coś w rodzaju baletu marionetek tańczących wokół Kiki. Była­by wspaniałym ucieleśnieniem bestii – szalonej i pięknej, wzruszającej i krwio­żerczej zarazem. Andre de La Riviere, wysoki blondyn mieszkający, jak Desnos, na ulicy Blomet pod numerem 45, miałby zagrać mężczyznę zafascynowanego jej urodą, lecz jedynie kontemplującego ją i niemającego śmiałości jej dotknąć, jakby jej ciało było pułapką.

SFILMOWANIE GWIAZDY MORSKIEJ

Lipiec 12th, 2014

Desnos z kolei nadawałby się idealnie do roli dru­giego mężczyzny, który porwie Kiki sprzed nosa pierwszemu adoratorowi. Z ko­lei sfilmowanie gwiazdy morskiej Man zleci Jeanowi Painleve, jednemu z pio­nierów filmu popularnonaukowego. Ten specjalista od niewidzialnego, pod­wodnego świata wykradł już bowiem morskiej otchłani wiele sekretów, jak choćby tajemnicę życia dafni, rzęsek i ośmiornic. Na dzień przed wyjazdem Desnosa na Kubę, gdzie ma robić reportaż, Man kręci w pośpiechu ostatnią scenę z jego udziałem.Po powrocie poety film jest już ukończony. Trwa piętnaście minut. W tym krótkim czasie Man zmieścił jeszcze trzy sekwencje składające się wyłącznie z samych napisów. Niektóre z nich to po prostu fragmenty utworu Desnosa:Jesteśmy na zawsze zagubieni W wiecznej otchłani.