Archive for Lipiec, 2014


PRZYCHODZĄCE MODELKI

Lipiec 27th, 2014

Przychodzące tu mo­delki to przedstawicielki gatunku zupełnie nieznanego na Sorbonie. Kuszą po­ciągającymi ustami, a w tańcu, przy dźwięku saksofonu, pozwalają się mocno obejmować. Mężczyźni z kolei poklepują się poufale po ramionach, rozprawia­jąc głośno o najbardziej intymnych sprawach. Tak łatwo tu zapomnieć o wszel­kich troskach. Raj musi być tym właśnie – wspaniałą chwilą i poczuciem, że trwa ona wiecznie. Wraz z inauguracją La Coupole, która odbywa się 26 grudnia 1927 roku, w ciągu zaledwie jednego sezonu dokonuje się niemal rewolucja.Obok Le Dóme, w miejscu gdzie był kiedyś skład węgla, zbudowano ame­rykański bar z dansingiem, piwiarnią i restauracją – wszystko z inicjatywy Er­nesta Fraux i Rene Lafona. 

ZGUBNY SUKCES

Lipiec 21st, 2014

Po wydzierżawieniu upadającego Le Dóme od oj­czulka Chambon energiczni restauratorzy potroili zyski. Sukces zgubił ich jed­nak, gdyż właściciel, chcąc mieć wyłączność na udział w dochodach lokalu, szybko zerwał umowę najmu. Ale za to La Coupole – istnie faraoński projekt – okazała się prawdziwym ciosem wymierzonym przez Fraux i Lafona krótko­wzrocznemu i zachłannemu właścicielowi Le Dóme. Powitał lokal, który stał się wyzwaniem dla innych: osiemset metrów’ kwadratowych powierzchni oraz dwa, długie tarasy. Konstrukcję wsparto na czterdziestu ośmiu filarach wkopa­nych w’ podłoże na głębokość dwudziestu dwóch metrów, ponieważ teren przy­pominał ser szwajcarski (znajdowały się tu niegdyś kamieniołomy). 

NOWA ŚWIĄTYNIA MONTPARNASSE’U

Lipiec 2nd, 2014

Trzydzie- ścioro dwoje artystów, m.in. Othon Friesz, Fernand Leger, Stival i Mane, pra­cowało nad antycznym wyglądem filarów’. Ta nowa „świątynia” Montparnasse’u, wzniesiona w pustym dotąd miejscu, została otwarta z hucznym, niemal babilońskim przepychem. Jej inauguracja przyćmiła wszystko, co dotychczas widziano w’ dzielnicy. W całym mieście ro­zesłano trzy tysiące zaproszeń. La Coupole była wypełniona po brzegi, a tłum wylewał się na zewnątrz aż po tarasy La Rotonde i Le Dóme. Liczni gapowicze prześlizgiwali się sprytnie między damami w eleganckich sukniach i mężczy­znami we frakach i smokingach, by dostać się do wystawnego bufetu.