Archive for Maj, 2015

PARA ZGRABNYCH NÓG

Tymczasem krąg wokół niej rozluźnił się nieco. Kiki niezbyt pewnym kro­kiem podchodzi do przyjaciół, trzymając w ręce ociekająca butelkę szampana. Czy to prawda, że wszystko już sprzedane?Ależ tak – odpowiada jej Śliwiński i kiwa głową jak pociągany za sznurki pajacyk.Kiki, jakby nie wierząc jego zapewnieniom, zamyka i otwiera wolno powie­ki, zupełnie tak samo jak w Emak Bakii, ostatnim krótkometrażowym filmie Mana Raya, który został owacyjnie przyjęty w Vieux-Colombier 26 listopada 1926 roku.Zainspirowany jej manią ekscentrycznego makijażu, Man namalował na jej powiekach ogromne oczy. Początek filmu to oniryczna składanka dadaistycz­nych pomysłów: para zgrabnych nóg tańczących charlestona, niebo przecho­dzące w morze i odwrotnie, jakieś iskrzące się kryształy, tańczące kufle piwa. Następnie Man sfilmował to, co nazwał „podwójnym przebudzeniem” Kiki.

Witaj! Nazywam się Izabela Berezowska i jestem stylistką modową. Bloga prowadzę w formie hobby. Znajdziesz tutaj artykuły modowe i także recenzje kosmetyków. Jeśli Ci się podoba to zapraszam do zostawienia komentarza.

JAK OŻYWIONA LALKA

Kiedy powoli otwierała powieki, namalowane na nich oczy Sfinksa znikały, jak­by była ożywioną lalką. Na jej ustach zaś pojawiał się tajemniczy uśmiech. Wszystko sprzedane! To cudownie! – woła Kiki, wybuchając euforycznym śmiechem. – I co, wielki wodzu, pójdziesz z nami do Dingo na ulicę Delambre po zamknięciu o północy?Shiveree jednak uprzejmie odmawia. Później tańczono na ulicy mimo chłodu marcowej nocy. Wernisaż, który stał się niewątpliwie wydarzeniem ro­ku, został zamknięty występem Mayo, młodego artysty z Port-Saidu. Wykonał on prawdziwie ekwilibrystyczny numer, wdrapując się ze zwinnością kota, nie­mal jak dżentelmen włamywacz, na sam szczyt fasady budynku, w którym mie­ści się restauracja Le Dóme.

Witaj! Nazywam się Izabela Berezowska i jestem stylistką modową. Bloga prowadzę w formie hobby. Znajdziesz tutaj artykuły modowe i także recenzje kosmetyków. Jeśli Ci się podoba to zapraszam do zostawienia komentarza.

O BŁYSZCZĄCYCH OCZACH

Nigdy nie sterczał jej choćby jeden ko­smyk czarnych, gładkich włosów. Wszystko miała doprowadzone do perfekcji. Była słynną modelką pewnego japońskiego malarza i kabaretową piosenkarką po prostu osobowością”.Kiki, jeszcze bardziej naga pod pseudonimem Cri-Cri niż podczas pozowa­nia artystom, wzbudza zainteresowanie nie tylko malarzy, ale i dziennikarzy, zwłaszcza od czasu swej wystawy w galerii na ulicy Cherche-Midi. Żurnaliści połknęli bakcyla i jej imię, wymieniane dotąd jedynie w kawiarnianym zgiełku, z dnia na dzień zaczyna coraz częściej pojawiać się w tytułach prasowych. I tak na przykład „Paris Times” rozpisuje się o: „Kiki o błyszczących oczach i ujmu­jących ustach, która okazuje się artystką”.

Witaj! Nazywam się Izabela Berezowska i jestem stylistką modową. Bloga prowadzę w formie hobby. Znajdziesz tutaj artykuły modowe i także recenzje kosmetyków. Jeśli Ci się podoba to zapraszam do zostawienia komentarza.
Drążenie foremników