Archive for Grudzień, 2015


SYMPATYCZNE DZIEWCZYNY

Grudzień 29th, 2015

Stając odważnie przed nimi, niczym śpiewak operowy szykujący się do rozpoczęcia wielkiej arii, zaczął kłapać swoją sztuczną szczęką jak pułapką na szczury: Jeśli tkniecie te sympatyczne dziewczyny – mówił, wskazując na Treize i Kiki – to będziecie mieli do czynienia ze wszystkimi, którzy tu są! Róbcie, co wam się podoba z Jeanne Leger, ale nasze przyjaciółki zostawcie w spokoju!Musiało to wywrzeć na osiłkach spore wrażenie, bo stali się łagodni jak ba­ranki. Usiedli grzecznie przy stoliku i zamówili po jednym głębszym.Po tym błazeńskim incydencie Jeanne Leger nieco się uspokoiła. Trwało to aż do premiery Antraktu w teatrze des Champs-Elysees. Ten film Rene Claira powstał na prośbę Picabiijako interludium do jego „migawkowego” baletu pod tytułem Reldcke, który ma być zaprezentowany 5 grudnia 1924 roku w wyko­naniu Baletu Szwedzkiego Rolfa de Mare, w choreografii Jeana Bórlina i do muzyki Erika Satie’ego. 

PREMIERA FILMU

Grudzień 24th, 2015

Głównym bohaterem filmu, powstałego niewątpliwie pod wpływem dadaizmu, .jest… karawan. Ciągnięty przez wielbłąda i otoczony żałobnikami z girlandami kwiatów na szyjach, ozdobiony wieńcami ze zboża, posuwa się majestatycznie w deszczu serpentyn. Za nim zaś kroczą w orszaku, radośnie podskakując: Kiki, Marcel Achard, Louis Touchagues, Rolf de Mare… Inne ujęcia ukazują uda tancerki, którą sfilmowano od dołu, przez przezroczy­stą taflę. Poruszają się tak, jakby przeobrażały się w tiulowy kwiat. W kolejnej sekwencji filmu pojawiają się Man Ray i Marcel Duchamp. Obaj siedzą na da­chu, skąd rozpościera się widok na Paryż, i grają w szachy. Nagle uciekają, przestraszeni ogromnym strumieniem wody, który powala figury szachowe.

ZMIENIAJĄCE SIĘ TEMPO

Grudzień 19th, 2015

Wszystkie te ciekawostki są prezentowane na przemian w przyspieszonym i w zwolnionym tempie. W którymś ujęciu wielbłąd oswobadza się z zaprzęgu, a karawan mknie na oślep razem z nieboszczykiem w trumnie przez cały Pa­ryż, mijając Magie City i kolejkę górską. W końcu wywraca się kołami do góry. W groteskowym kondukcie pogrzebowym pozostaje już tylko pięć osób i jeden typ udający kalekę, poruszający się w skrzynce na rolkach. Podczas wywrotki karawanu ogromna trumna otwiera się i wychodzi z niej trup pewnego presti­digitatora, którego gra Jean Bórlin. Ożywiony nieboszczyk otrzepuje swój cere­monialny strój z kurzu, po czym za sprawą magicznej pałeczki znika wraz z po­zostałymi osobami.

PRZYGOTOWANIA DO WIECZORU

Grudzień 10th, 2015

W tej genialnej etiudzie filmowej każda, nawet najkrótsza sekwencja ma szokować tych wszystkich „niewinnych” i „bogobojnych” widzów oraz reakcyj­nych „moralistów”. W hotelu Istria Kiki i Therese przygotowują się na niezwykły wieczór. Co chwila jednak przeszkadza im Jeanne Leger, która właśnie wynajęła pokój w tym hotelu, mając nadzieję, że utka tu miłosną sieć i chwyci w nią Marcela Duchampa.Chodzi właśnie podekscytowana po pokoju Kiki, gdyż chce za wszelką cenę pójść na premierę. Rolf de Mare i Jean Bórlin nie zaprosili jej, mając pewnie po dziurki w nosie jej ciągłego skomlenia o zaproszenie albo darmo­wy bilet.

BOGATA GARDEROBA

Grudzień 2nd, 2015
  • Jesteście obie pewne, że Marcel już wyszedł? – pyta Jeanne. – Może ma spotkanie z Manem Rayem? – dodaje. Po chwili zmienia temat – Jakie wy je­steście piękne! Ależ Kiki, czemu nie weźmiesz któregoś z moich futer? Prze­cież twój płaszcz nie nadaje się na taką uroczystość, nie sądzisz?! Poczekaj! Mam wszystko, co trzeba. Ty i Therese, będziecie mogły coś sobie wybrać! Wychodzi do swojego pokoju i po chwili wraca z różnymi kreacjami ze swej bogatej garderoby. Kiki nigdy nie przyznałaby się, że zazdrości czegoś innym. Choćby tego, że Youki dostaje wspaniałe futra w prezencie od Foujity. Duma nie pozwala jej skorzystać z propozycji Jeanne. Ponieważ ta nalega, Kiki posta­nawia włożyć jej karakuły. Therese natomiast zarzuca na siebie jedwabny płaszcz, który sama uszyła. Obie są gotowe do wyjścia.